W sobotę imieniny obchodzi moja kochana Babcia Tereska.:)
Przygotowałam dla Niej kwiecistą, prawie że wiosenną karteczkę.
(Użyte materiały: błękitny papier "techniczny", papier w kwiatki z kolekcji Tea House, motylki wycięte z papierów z kolekcji Back to Basics - błękitnego i różowego w kropeczki; niebieskie kwiatki ze stroika do świeczki, "diamenciki" przezroczyste i różowy od Mamy, niebieskie z allegro; turkusowa wstążka; napis wydrukowany)
Kartka wczoraj drogą pocztową powędrowała do Babci, mam nadzieję, że dotrze na czas i spodoba się Solenizantce.:)
Życzę Wam miłego i słonecznego dnia.
Nad morzem rano słonecznie, teraz trochę mniej i niestety rozbolała mnie głowa.
czwartek, 13 października 2011
niedziela, 9 października 2011
Romantic melody in Christmas time :)
Czyli znów coś słodkiego w klimacie Świąt.:) A u kogo tym razem?
Na blogu Lemonade do przygarnięcia aż dwa cudne zestawy papierów!:)
Pierwszy typowo świąteczny "Christmas Time"
8 dużych papierów 30,5cm x 30,5cm oraz arkusz dodatków.:)
Drugi trochę w innym klimacie, ale również niezwykłej urody, delikatny, przywodzący na myśl styl vintage "Romantic Melody"
Do tego wszystkiego jeden, wybrany zestaw stempli z tych właśnie najnowszych kolekcji.:)
Zapisywać się można do 16 października.:)
Szczegóły na blogu Lemonade.:)
Miłej niedzieli!:)
Na blogu Lemonade do przygarnięcia aż dwa cudne zestawy papierów!:)
Pierwszy typowo świąteczny "Christmas Time"
8 dużych papierów 30,5cm x 30,5cm oraz arkusz dodatków.:)
Drugi trochę w innym klimacie, ale również niezwykłej urody, delikatny, przywodzący na myśl styl vintage "Romantic Melody"
Do tego wszystkiego jeden, wybrany zestaw stempli z tych właśnie najnowszych kolekcji.:)
Zapisywać się można do 16 października.:)
Szczegóły na blogu Lemonade.:)
Miłej niedzieli!:)
piątek, 7 października 2011
Zmiany, świętowanie i domowe SPA :)
Mój Mąż znalazł pracę. Jest przeszczęśliwy, bo już denerwował się ciągłym poszukiwaniem, tym że tyle czasu w zasadzie stał w miejscu. Nową pracę bardzo sobie chwali, więc i ja jestem szczęśliwa.:)Przez cały okres poszukiwania pracy starałam się mojego Marka wspierać, dodawać mu otuchy, pomagać ile mogę. A jednak byłam bardzo zaskoczona (choć oczywiście pozytywnie!), kiedy wrócił z pracy z przepiękną różą dla mnie, dziękując mi, że to dzięki mnie ta praca i w ogóle.:)
Róża stoi już tydzień i, jak to zwykle bywa przy kwiatach od mojego Męża, wygląda nadal przecudnie.:) On chyba musi mnie bardzo kochać..:)
Zaledwie kilka dni temu świętowany był Dzień Chłopaka. Nie wiem jak Wy podchodzicie do tego, wiem, że jest również Dzień Mężczyzny, i że niektóre kobitki swoich mężów, czy dorosłych przedstawicieli płci męskiej nie traktują już jako "chłopców", ale ja myślę, że powodów do świętowania i sprawiania innym małych niespodzianek nigdy nie jest dość.:) Mam dwóch wspaniałych, dorosłych braci; jeden z nich ma już własną rodzinę - żonę, dwójkę synów. Mam cudownego Męża, dorosłego mężczyznę.:) A jednak przed 30 września zabrałam się za zrobienie kartek.:) Ponieważ myślę, że każdy facet tego dnia może poczuć się chłopcem - choćby właśnie po to, żeby móc sprawić mu trochę radości.:)
A widzieć uśmiech, może nawet pozytywne zaskoczenie - to jest dopiero radocha.:)
(Użyte materiały: papier Look@Me 01-02 z ILS, papier z kolekcji Tea House - na nim jest wydrukowany napis; karteczka "wrzesień" wycięta ze starego kalendarza; guzik z zapasów Mamy; wstążka - użyta i po prawej stronie kartki i do hm kwiatka?:) spiętego zszywaczem do papieru - po męsku;) oprócz tego w środku, czego nie widać, papier Ulubiona koszula z kolekcji Radość lata ze scrap.com.pl; tył też troszeczkę ozdobiłam, ale to już musicie mi uwierzyć na słowo:)
Może powinnam napisać o tym na początku, ale niech już będzie, że wyszło chronologicznie.;) Drugiego października moja kochana Mama obchodziła swoje kolejne "18" urodziny.:) Byli goście, było świętowanie, była też kartka ode mnie.:)
To był mój pierwszy raz z kartką typu shadow box. Skorzystałam nawet z kursu.;)
Myślę, że mogło wyjść lepiej, ponieważ niestety robiłam kartkę trochę na ostatnią chwilę..Ale, co jest dla mnie najważniejsze, kartka bardzo spodobała się mojej Mamie.:)
(Użyte materiały: papier W tiulu koronka z kolekcji W tiulu i koronkach z GaleriiRae, różowy papier w kropeczki z kolekcji Back to Basics, kawałek papierowej serwetki pod tort, motylki wycięte dziurkaczem w zwykłym białym papierze z bloku technicznego, różowe kwiatki jabłoni kupione już jakiś czas temu w jednym z dużych hipermarketów; każdy kwiatek otrzymał różowy "diamencik" w środek, większe motylki "diamenciki" przezroczyste (wszystkie te "diamenciki" dostałam kiedyś od Mamy z jej krawieckich zapasów:), na małym motylku jest "diamencik" zielony - ozdoba do paznokci kupiona na allegro)
Post wyszedł mi dziś naprawdę długi, mam nadzieję, że dotrwaliście aż dotąd i jeszcze nie jesteście zanudzeni..:) Tak to jest jak się przy komputerze nie spędza zbyt wiele czasu, a potem chce się wszystko pokazać.:)
Jeszcze w takim razie na koniec coś innego niż zwykle - przepis na naturalną maseczkę odżywczą na dłonie.:) Myślę, że coś w sam raz na czas jesienny.:)
Potrzebne będą:
- 3 łyżeczki suszonych, sproszkowanych kwiatów rumianku (ja użyłam po prostu takich z torebki herbaty, ale w aptece można kupić tzw koszyczek rumianku i sproszkować w domu samemu:)
- łyżka płynnego miodu
- łyżka oliwy
Rozdrobnione kwiaty należy wsypać do naczynia i zalać niewielką ilością wrzątku, tak by powstała gęsta papka. Pozostawić pod przykryciem do ostygnięcia.
Dodać miód i oliwę, dokładnie wymieszać. Gotową maseczkę nałożyć na dłonie grubą warstwą; dłonie owinąć folią spożywczą lub nałożyć foliowe woreczki. Po 30 minutach dokładnie spłukać.
Maseczkę wczoraj wieczorem wypróbował mój Mąż.:) Mam naprawdę wyjątkowego mężczyznę w domu, nie dość, że uwielbia gotować, to nie boi się różnych kosmetyków.:) Nie żeby zaraz miał ich więcej ode mnie, bo i tacy bywają :D ale z łatwością daje się namówić na różnego rodzaju zabiegi pielęgnacyjne z mojej strony w naszym domowym SPA.:D
Maseczka akurat z powodu mocno przesuszonych dłoni. I właśnie tu mała uwaga - jeśli dłonie są naprawdę bardzo suche będą potrzebowały czegoś więcej niż maseczki.
Pomimo szarej i pochmurnej pogody życzę miłego dnia.:)
I dziękuję za wszystkie komentarze.:)
Róża stoi już tydzień i, jak to zwykle bywa przy kwiatach od mojego Męża, wygląda nadal przecudnie.:) On chyba musi mnie bardzo kochać..:)
Zaledwie kilka dni temu świętowany był Dzień Chłopaka. Nie wiem jak Wy podchodzicie do tego, wiem, że jest również Dzień Mężczyzny, i że niektóre kobitki swoich mężów, czy dorosłych przedstawicieli płci męskiej nie traktują już jako "chłopców", ale ja myślę, że powodów do świętowania i sprawiania innym małych niespodzianek nigdy nie jest dość.:) Mam dwóch wspaniałych, dorosłych braci; jeden z nich ma już własną rodzinę - żonę, dwójkę synów. Mam cudownego Męża, dorosłego mężczyznę.:) A jednak przed 30 września zabrałam się za zrobienie kartek.:) Ponieważ myślę, że każdy facet tego dnia może poczuć się chłopcem - choćby właśnie po to, żeby móc sprawić mu trochę radości.:)
A widzieć uśmiech, może nawet pozytywne zaskoczenie - to jest dopiero radocha.:)
(Użyte materiały: papier Look@Me 01-02 z ILS, papier z kolekcji Tea House - na nim jest wydrukowany napis; karteczka "wrzesień" wycięta ze starego kalendarza; guzik z zapasów Mamy; wstążka - użyta i po prawej stronie kartki i do hm kwiatka?:) spiętego zszywaczem do papieru - po męsku;) oprócz tego w środku, czego nie widać, papier Ulubiona koszula z kolekcji Radość lata ze scrap.com.pl; tył też troszeczkę ozdobiłam, ale to już musicie mi uwierzyć na słowo:)
Może powinnam napisać o tym na początku, ale niech już będzie, że wyszło chronologicznie.;) Drugiego października moja kochana Mama obchodziła swoje kolejne "18" urodziny.:) Byli goście, było świętowanie, była też kartka ode mnie.:)
To był mój pierwszy raz z kartką typu shadow box. Skorzystałam nawet z kursu.;)
Myślę, że mogło wyjść lepiej, ponieważ niestety robiłam kartkę trochę na ostatnią chwilę..Ale, co jest dla mnie najważniejsze, kartka bardzo spodobała się mojej Mamie.:)
(Użyte materiały: papier W tiulu koronka z kolekcji W tiulu i koronkach z GaleriiRae, różowy papier w kropeczki z kolekcji Back to Basics, kawałek papierowej serwetki pod tort, motylki wycięte dziurkaczem w zwykłym białym papierze z bloku technicznego, różowe kwiatki jabłoni kupione już jakiś czas temu w jednym z dużych hipermarketów; każdy kwiatek otrzymał różowy "diamencik" w środek, większe motylki "diamenciki" przezroczyste (wszystkie te "diamenciki" dostałam kiedyś od Mamy z jej krawieckich zapasów:), na małym motylku jest "diamencik" zielony - ozdoba do paznokci kupiona na allegro)
Post wyszedł mi dziś naprawdę długi, mam nadzieję, że dotrwaliście aż dotąd i jeszcze nie jesteście zanudzeni..:) Tak to jest jak się przy komputerze nie spędza zbyt wiele czasu, a potem chce się wszystko pokazać.:)
Jeszcze w takim razie na koniec coś innego niż zwykle - przepis na naturalną maseczkę odżywczą na dłonie.:) Myślę, że coś w sam raz na czas jesienny.:)
Potrzebne będą:
- 3 łyżeczki suszonych, sproszkowanych kwiatów rumianku (ja użyłam po prostu takich z torebki herbaty, ale w aptece można kupić tzw koszyczek rumianku i sproszkować w domu samemu:)
- łyżka płynnego miodu
- łyżka oliwy
Rozdrobnione kwiaty należy wsypać do naczynia i zalać niewielką ilością wrzątku, tak by powstała gęsta papka. Pozostawić pod przykryciem do ostygnięcia.
Dodać miód i oliwę, dokładnie wymieszać. Gotową maseczkę nałożyć na dłonie grubą warstwą; dłonie owinąć folią spożywczą lub nałożyć foliowe woreczki. Po 30 minutach dokładnie spłukać.
Maseczkę wczoraj wieczorem wypróbował mój Mąż.:) Mam naprawdę wyjątkowego mężczyznę w domu, nie dość, że uwielbia gotować, to nie boi się różnych kosmetyków.:) Nie żeby zaraz miał ich więcej ode mnie, bo i tacy bywają :D ale z łatwością daje się namówić na różnego rodzaju zabiegi pielęgnacyjne z mojej strony w naszym domowym SPA.:D
Maseczka akurat z powodu mocno przesuszonych dłoni. I właśnie tu mała uwaga - jeśli dłonie są naprawdę bardzo suche będą potrzebowały czegoś więcej niż maseczki.
Pomimo szarej i pochmurnej pogody życzę miłego dnia.:)
I dziękuję za wszystkie komentarze.:)
poniedziałek, 3 października 2011
Przytulne Święta :)
..to nazwa najnowszej kolekcji The ScrapCake.:) Papiery są przecudne!
A co najlepsze - do 8 października można zapisywać się na Candy, w którym do wygrania jest podwójny pakiet tej świątecznej kolekcji!:)
Zapisuję się i ja, bo świątecznych papierów w zasadzie nie mam, a te są prześliczne.:)
Po więcej szczegółów zapraszam na bloga The ScrapCake lub Facebooka.:)
Życzę miłego wieczoru.:)
A co najlepsze - do 8 października można zapisywać się na Candy, w którym do wygrania jest podwójny pakiet tej świątecznej kolekcji!:)
Zapisuję się i ja, bo świątecznych papierów w zasadzie nie mam, a te są prześliczne.:)
Po więcej szczegółów zapraszam na bloga The ScrapCake lub Facebooka.:)
Życzę miłego wieczoru.:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















