Pokazywanie postów oznaczonych etykietą exploding box. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą exploding box. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2014

Miało być wczoraj wieczorem? Przecież kobieta zmienną jest..:)

Postaram się opisać dziś tylko wykonaną przeze mnie pracę - pomijając opowieści o osobie zamawiającej, ponieważ nie lubię kiedy ktoś mnie nieładnie traktuje, a że praca jest sprzed kilku miesięcy i sprzed owego potraktowania to tym lepiej.
Znów jest to pudełeczko - tym razem urodzinowe; zamawiająca zobaczyła inne pudełko (to ślubne, które pokazywałam wcześniej) i koniecznie chciała "coś takiego":) dla swojej przyjaciółki.
Czasu na wykonanie było niewiele, wytyczna tylko jedna - ma być coś z kozą.















Zamawiająca i jej przyjaciółka w szkole nazywane były kozami i stąd wytyczna.;)
Kozę - kolorowankę znalazłam w google, wydrukowałam i pokolorowałam kredkami.:)
Podobno pudełko zrobiło furorę na urodzinach, a Jubilatka każdemu kto przyszedł, pokazywała je i mówiła "otwórz, otwórz! zobacz co jest w środku!";)



Co do mojego "wezmę się".
Miałam w planach kartki walentynkowe, ale chyba w tym roku ograniczę się do jednej..:)
Dziś nawet Męża poprosiłam o motywującego kopniaka - ale nie dał się sprowokować.;) Za to bardzo namawia mnie do nabałaganienia papierami i innymi rzeczami..chyba będę musiała go posłuchać.:)

sobota, 25 stycznia 2014

Hot & Cold

Za oknem śnieg, na termometrze -17, aż samo się nuci pod nosem "..baby it's cold outside" :)
Za to w kuchni woda się gotuje i zaraz, za chwileczkę ręce będzie można ogrzać na gorącym kubku z czymś pysznym w środku. I tylko Mąż jeszcze mógłby nie być w pracy, a wtedy wyłączyłabym komputer i cieszyła się spokojnym, zimowym wieczorem..
Ale wtedy na blogu nadal dyndałyby sobie obiecanki, że się wezmę; a że jakoś chętnych do kopniaka nie zauważyłam, to żeby nie czekać dłużej napiszę coś bez tego, o.:P


Łatwo można zgadnąć, że kiedy nie było mnie na blogu to jednak tak całkowicie nie leniuchowałam.;) Kilka Papierówek powstało, powędrowało w świat; to mnie zawsze najbardziej cieszy, kiedy komuś podoba się to co robię i prosi mnie, abym zrobiła coś specjalnie na jego zamówienie.:)
Prawie wszystko z tego pokazałam na swojej facebookowej stronie, trochę zdjęć też zostawiłam, aby opisać i pokazać na blogu.
Teraz właśnie przeglądałam, szukałam..od czego zacząć:)
I znalazłam coś co tak bardzo kolorystycznie pasuje mi na dziś; coś co pomimo chłodnego wyglądu na pierwszy rzut oka, skrywa ciepłe i rozgrzewające wnętrze..:)

















Pudełko ślubne dla Joasi i Artura. Zamówiła je u mnie moja Przyjaciółka. Właściwie nie miała konkretnych wytycznych, pokazała mi jedynie zaproszenie (na zdjęciu poniżej) i wspomniała o torcie w stylu angielskim w środku pudełeczka..:) Miało być wyjątkowe, ponieważ Pan Młody jest jej bratem.:)




Kiedy zobaczyłam zaproszenie, od razu wiedziałam jaki papier mam wyciągnąć. Niebieska Lekcja Miłości z Galerii Papieru pasowała mi tu idealnie.:)
Jednak - trzeba było trochę podkręcić temperaturę!:)
Dlatego do środka bez wahania wsadziłam papier UHK z kolekcji Wenecja w pięknym, rozgrzewającym koralowym kolorze.
Do tego tagi z miejscem na kilka słów od siostrzyczki, kieszonka na prezent i..tort!:) Delikatny, elegancki i romantyczny! A całego smaczku dodały mu maleńkie serduszka z inicjałami Pary Młodej na szczycie.:)



I jak? Cieplej trochę? Moje ręce się rozgrzały, a kubek już mam pusty.:)
Pomimo mrozu za oknem życzę ciepłego, przyjemnego wieczoru - nawet jeśli akurat Kochanej Drugiej Połówki jeszcze nie ma w domu..;)

sobota, 30 czerwca 2012

Muzyczny komentarz ;)

Dziś ostatni moment na dopisanie się do mojego Candy!:)
Zapraszam!!:)


A w międzyczasie podpytuję:
co myślicie o takiej prezentacji wybranych prac?:)





Pozdrawiam i życzę miłego dnia!:)

sobota, 16 czerwca 2012

Romantycznie dla pewnej Kobietki..:)

Przede wszystkim dziękuję serdecznie za wszystkie przemiłe komentarze pod poprzednim postem - za życzenia i miłe słowa na temat kartki!:) Dziękuję!:)

Dziś pokażę eksplodujące pudełeczko, które powstało na zamówienie pewnej wspaniałej Kobietki dla Jej Córki z okazji urodzin.:)
Jubilatkę widziałam na kilku zdjęciach i jakoś tak skojarzyła mi się z osobą bardzo romantyczną, wrażliwą, delikatną.:) Powstało więc dla niej właśnie takie pudełeczko.















Papiery: Drogi pamiętniku, Naturalne piękno i tagi Jasna Strona Życia - The ScrapCake, kółeczka wycięte z papieru Najpiękniejsze chwile z kolekcji Moje Prywatne Szczęście - The ScrapCake
Róże: Shabby, Vintage i Classic ze Scrap Marketu
Motylek z UHK, napis z Galerii Rae; koronka i tiul z zapasów
Na motylku i różach brokat z Inglota


Wczoraj wieczorem mieliśmy Gości z okazji naszej rocznicy ślubu - była Msza Św. w naszej intencji - bardzo piękna i uroczysta, ponieważ wczoraj była Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, a także zakończenie Oktawy Bożego Ciała. Cieszę się bardzo, że właśnie w taki dzień.:)
Po Mszy wszyscy Goście przybyli do nas tłumnie;D na torta, i kawkę i herbatkę.:) Była najbliższa rodzina i przyjaciółka z chłopakiem.:)


Tort robiłam sama - pierwszy raz dwupiętrowy:) Górna warstwa była waniliowo-truskawkowa; dolna czekoladowo-wiśniowa.:) Krem z wierzchu mocno czekoladowy, ozdoby z białej czekolady. Wszystkim bardzo smakował, a mój Mąż słodziak ukochany już od rana się nie mógł tortu doczekać.:)
Było bardzo wesoło i miło.:) Pogoda, choć rano nieciekawa - rozjaśniła się popołudniu i wieczorem świeciło przepiękne słońce.:)


A dziś czekamy z niecierpliwością na mecz Polski z Czechami i mocno, mocno trzymamy kciuki za Naszych!:) Niech pokażą na co ich stać!:)

Życzę więc wygranej polskiej drużynie, Wam miłego weekendu i pozdrawiam!:)

A tych, którzy jeszcze nie zapisali się na moje Candy, a mają ochotę na coś słodkiego - serdecznie zapraszam TUTAJ.:)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Witaj Maluszku!:)

Przede wszystkim muszę się pochwalić.;) Chociaż czerwiec dopiero się rozpoczął to już dwa razy (!) w tym miesiącu wygrałam Candy.:D
Pierwsze w DecoKreacjach, drugie w ILS - oba na Facebooku.:)
Cieszę się strasznie i już się nie mogę doczekać paczuszek z wygranymi..:D
A to na pewno wszystko dlatego, że jutro mam urodziny..:D


Dziś chciałabym pokazać eksplodujące pudełeczko, które robiłam na zamówienie - z okazji narodzin maleńkiego Mężczyzny.:)











Papiery: Boy - Spots z kolekcji Lime Twist z My Mind's Eye
Ogród życzliwości, Powiedz coś miłego, Najpiękniejsze chwile, S jak szczęście i tagi z kolekcji Moje Prywatne Szczęście z The ScrapCake.
Kaczucha - gryzaczek kupiona w Rossmannie.
Koraliczki z pasmanterii.

Kaczuchę - gryzaczek kupiłam specjalnie do pudełeczka.:) Po odwiązaniu wstążeczki może być miłym upominkiem dla Maluszka.:)



W sobotę przyjechała do mnie Mama i bracia mojego Marka.:)
Dostałam przepięknego słonecznika..:)


Jeszcze o tym nie pisałam - ale prawie dwa lata temu, do ślubu miałam właśnie słoneczniki.:) Kiedyś wstawię zdjęcie i pokażę.:)

Jutro będę miała kolejnych gości - brata z rodzinką, ciasto już wybrane..oczywiście z truskawkami!:)
Pod względem kulinarnym, a raczej cukierniczym, w mojej kuchni sezon na truskawki otwarty w pełni. Wczoraj wysłałam zgłoszenie do Truskawkowego konkursu organizowanego przez Dorotę z bloga Moje Wypieki.:) A więc trzymajcie kciuki..;) Jutro też robię ciacho na kolejny konkurs - lubię piec ciasta, przygotowywać desery..bardziej niż jeść, szczerze mówiąc.:D


Życzę słodkiego dnia i pozdrawiam!:)