Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merry Christmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merry Christmas. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2012

Stęskniona.:)

Oj jak dawno mnie tu nie było.
Stęskniłam się strasznie za blogiem, a jeszcze bardziej za moimi Papierówkami..

Dziś mija drugi tydzień od otwarcia naszego sklepu - Żabki.:) Bardzo się cieszymy, ale nie ukrywam, że póki co to nasz największy pożeracz czasu i energii. Ale pracujemy dla siebie, na siebie i chociaż jesteśmy zmęczeni to szczęśliwi.:)
Tuż przed otwarciem spaliśmy dokładnie pół godziny, ale mimo wszystko mieliśmy mnóstwo energii, a klienci, którzy przyszli na otwarcie pokazali nam, że warto było.:)
Ale w końcu, po tych dwóch tygodniach, śpimy trochę więcej, częściej przebywamy w domu, nie jesteśmy już w sklepie 16/24h..;)





Na zdjęciach my po pierwszym wejściu do sklepu, po całym dniu sprzątania itd, jeszcze w październiku; nasz żabkowy neon :) i sklep w dniu otwarcia (22.11).




A korzystając z tego, że mam chwilkę wrzucę kilka zdjęć moich świątecznych - zrobionych już we wrześniu kartek.:)
Część z nich jest jeszcze dostępna, zapraszam więc od razu do Sklepiku.:)






















Pozdrawiam Was ciepło i życzę miłego wieczoru!:)

środa, 28 grudnia 2011

Jak Wam minęły Święta?:) Mi bardzo rodzinnie. Wigilię spędziliśmy u Teściowej, w dość pokaźnym gronie.:) Oba świąteczne dni również obfitowały w rodzinne spotkania. Było bardzo wesoło i pozytywnie.:)
Święty Mikołaj w tym roku wszystkich obdarował hojnie i chyba wszyscy naprawdę cieszyli się z prezentów..:) U nas pod choinką znalazły się dwa z pozoru zwyczajnie wyglądające pudełka..:)
Tuż przed Świętami wygrałam w konkursie Studio Arctia dwa przepiękne kieliszki.:) W wyniku małej pomyłki dostałam nie tą przesyłkę, którą powinnam i za to, że pomogłam "odkręcić" całą tą sytuację dostałam od Marzeny - niesamowicie utalentowanej i sympatycznej osóbki - jeszcze dwie cudne szklaneczki z imionami moim i Męża!:)
W zasadzie od początku nic nie mówiłam mojemu Markowi, pomyślałam, że będzie miał piękną niespodziankę na Święta.:) Niesamowita była jego mina przy otwieraniu pudełek!:)
Poza tym nawet nie wiedział kiedy włożyłam te paczuszki pod naszą choinkę!:)

Miałam też dla mojego Mężulka inny prezent..:) Kupiłam mu Misia Wincentego z tegorocznej akcji Kup Misia organizowanej co roku przez Fundację TVN.:)

A ja od mojego Męża, tzn od Świętego Mikołaja:) dostałam wymarzoną, choć niespodziewaną płytę Michaela Buble - Christmas, z przepięknymi świątecznymi piosenkami..:)

Pod choinką znalazłam też prezent scrapowy!:) Kompletnie byłam zaskoczona, ale bardzo bardzo się cieszę.:) Moja Mama wybrała dla mnie takie piękne rzeczy, że ojej.:D Papiery, dwa stempelki, urocze zawieszki..:) Święty Mikołaj wiedział co mi się spodoba.:)


W tym roku podarowałam również dwa prezenty robione własnoręcznie..:)
Notes na lodówkę dla bratowej












Papier Sklepy Cynamonowe - Brown Sugar - Tiramisu z UHK Gallery, jaśniejszy papier w tle to kartonik od kalkomanii ze scrap.com.pl, alfabet Ladies & Gents i napis ze scrap.com.pl, kwiatek zrobiony wg kursu, wstążka, koraliki z zapasów

Bardzo się cieszę, bo wiem, że notes się spodobał.:) A to jest najważniejsze.:)

Drugi prezent dostała moja Teściowa - datownik. Ale chyba pokażę go przy następnym wpisie, bo ten i tak wyszedł mi dość długi..:)

Dodaję jeszcze dwie karteczki świąteczne, bo nie zdążyłam pokazać ich przed Świętami.:)






Papier Przyszła wiosna - W pąkach krokusów z GaleriiRae, obrazek wycięty z koperty, napis (kalkomania) ze scrap.com.pl, śnieżynka; kryształki, wstążka z zapasów, brokat Inglot





Papier Radość Lata - Sukienka w groszki i zielony kryształek ze scrap.com.pl, napis z UHK Gallery, obrazek ze starych przepisów z Twojego Stylu, wstążka, pomarańczowy spinacz do papieru z zapasów


Życzę miłego wieczoru.:)

wtorek, 27 grudnia 2011

Christmas Time

Składanie świątecznych życzeń po Świętach staje się u mnie chyba jakąś nową tradycją..:)
Oczywiście tylko jeśli chodzi o Internet - chciałam napisać tu i ówdzie życzenia przed samymi Świętami, jednak zabrakło mi na to czasu.

Tak więc teraz życzę Wam, aby radość i szczęście, spokój i rodzinna atmosfera trwały nadal, pomimo tego, że trzeba wrócić do pracy, do codziennych obowiązków..


Zrodzony na sianie, w półmroku stajenki
śpi w ramionach Marii, Jezus malusieńki.
Świętą Noc złocista gwiazda opromienia,
gromadzą się wokół przyjazne stworzenia.
Lulajże Jezuniu, snem cichym, szczęśliwym,
obdarz nas radością i szczęściem prawdziwym!




Wszystkiego dobrego życzą
Marysia i Marek :)

piątek, 16 grudnia 2011

Świątecznie i aromatycznie..:)

No i miałam nie lada dylemat, co dziś pokazać na blogu..Czy kartki świąteczne, czy datownik, który zrobiłam w prezencie dla Teściowej, czy jeszcze coś innego..:) Chyba muszę częściej pojawiać się na blogu.;)
Ale że do Świąt coraz bliżej, śnieg prószy - na razie tylko w prognozie pogody, ale temperatura spadła od rana i zaczyna się chmurzyć, więc kto wie, kto wie..:)
i klimat świąteczny czuje się już coraz mocniej - więc niech będą kartki.:)









Papier z kolekcji Przyszła wiosna - W ptasich trelach, W trzepocie motylich skrzydeł, tag z wróbelkiem z GaleriiRae, napis i śnieżynki (kalkomania) ze scrap.com.pl, biała śnieżynka, wstążka i kryształki z zapasów, brokat Inglot








Papier z kolekcji Przyszła wiosna W żonkili bukietach z GaleriiRae, papier Creamy morning z ILS, stempel ze świątecznym elfem od Mo, pokolorowany kredkami, napis i śnieżynki (kalkomania) ze scrap.com.pl, śnieżynki cukrowe, wstążka z zapasów, brokaty - czerwony ze sklepu papierniczego, pozostały z Inglota










Papier Creamy morning z ILS, stempel od Mo, pokolorowany kredkami, wstążka z zapasów, brokat Inglot



I jeszcze na deser coś słodkiego..:)



Wczoraj z Mężem robiliśmy świąteczne pierniczki według przepisu Doroty z bloga Moje Wypieki.:) Są bardzo czekoladowe i aromatyczne, mocno czuć w nich olejek pomarańczowy.:) Aż nie można już doczekać się Świąt!:) Tutaj link do przepisu, a ja i tak swoją drogą podaję go tutaj:
(zdarza mi się lekko modyfikować przepisy, więc napiszę tak jak ja zrobiłam:)

Składniki:
  • 3 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2,5 łyżeczki przyprawy do piernika
  • szczypta soli
  • olejek pomarańczony
  • 180g dobrej margaryny
  • 1 duże jajko
  • 3/4 szklanki płynnego miodu
  • 55g gorzkiej czekolady
Mąkę, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę do piernika i sól przesiać i wymieszać.
Do rondelka włożyć margarynę, miód i połamaną czekoladę - podgrzewać, aż wszystkie składniki rozpuszczą się i połączą. Odstawić do przestudzenia (mieszanka może zostać lekko ciepła).
Do suchych składników dodać jajko, lekko ciepłą mieszankę i olejek pomarańczowy. Wszystko zmiksować do połączenia się składników. Powstałą masę przełożyć do naczynia (np szklanej miski), zawinąć szczelnie folią aluminiową i odstawić do lodówki na 1-2 godz, lub dłużej (moje ciasto było w lodówce 3 godz). Masa powinna stężeć i nie kleić się.
Po upływie podanego czasu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość ok 3mm lub grubsze. Przed wałkowaniem polecam rozrobić lekko ciasto w rękach - będzie bardziej elastyczne i nie będzie się kruszyć ani rozrywać pod wpływem wałkowania. Wycinać pierniczki.:)
Piec w temp. 180*C przez 10-12 minut (pierwsza partia może wymagać dłuższego pieczenia, jeśli odpowiednio wcześnie nie rozgrzejemy piekarnika).


Smacznego!;)


Dodam jeszcze, że ciasto jest naprawdę bardzo fajne - łatwo się je robi, jest elastyczne, nie klei się, więc samo wykrawanie pierniczków to przyjemność.:)
A zapach ma niesamowity!!:)


Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.:)