Już jakiś czas temu chciałam pokazać na blogu moje pierwsze próby z decoupage.:) Wiadomo - pierwszy raz nie wyszedł idealnie, poza tym z braku finansów na farby, kleje itp starałam się wykorzystać co mam.
Ale może od początku.:) Jest u mojej Mamy w domu stoliczek, który ma już ładnych parę lat - Mama wzięła go ze swojego "panieńskiego" domu.;) A był tam już kiedy się urodziła..:) Przeszedł swoje, długo służył w mieszkaniu, w końcu, oklejony jasną okleiną wywędrował na balkon. Nie wyglądał już ładnie, ale cały czas był przydatny.:) Latem do postawienia na nim napojów, deserów w czasie odpoczynku w słońcu; zimą stały na nim doniczki.:)
W tym roku, w maju, porządkując balkon, pomyślałam, że przydałoby się dać mu trochę koloru, odnowić go.
Najpierw zdjęłam z niego okleinę..przed zabiegami "upiększającymi" wyglądał tak
Umyłam go, zeszlifowałam stary lakier, ile się dało i pomalowałam zwykłą białą akrylową farbą.
Tak jak pisałam wcześniej, nie miałam możliwości kupić farby, więc wykorzystałam te, które zostały w piwnicy po niedawnych remontach.
Cały stolik pomalowałam więc zieloną farbą do ścian Nobiles - Wiosna tatarakowa, a półeczkę jasną farbą, również Nobiles - Lato słomkowe.:)
I tu zaczęła się moja przygoda z decoupage.:)
Miałam w domu śliczne serwetki z motywem słonecznika..
Nie miałam wtedy kleju, który nadawałby się do decoupage, ale przeczytałam na jakimś forum, że serwetki można kleić na..białko jajka. Więc spróbowałam.:)
W tej chwili mam już klej i wiadomo, sprawdza się o wiele lepiej.;) Ale słoneczniki przykleiły się pięknie, nie pogniotły się, nie przesuwały.:)
Napisy są..wydrukowane na serwetce.:)
Jakiś czas później Mama kupiła sobie krzesełka na balkon, zwykłe drewniane.
Również otrzymały słonecznikowy nadruk (tym razem klejony już klejem do decoupage:), a Mama poszyła jeszcze poduszeczki.:)
A tak całość prezentuje się na balkonie.:)
Życzę przyjemnego, słonecznego weekendu!:)
Nad morzem dziś wietrznie, ale na szczęście z dużą przewagą słońca!:)














Nie trzeba dużych nakładów finansowych żeby powstał taki słoneczny kącik :-)
OdpowiedzUsuńGratuluję pomysłu.
Próby jak widzę powiodły się,Piękny komplet "wypoczynkowy"
OdpowiedzUsuńŚliczny komplet! Imponujące rezultaty jak na pierwszą próbę tą techniką. Dziękuję za odwiedziny i zapisanie się na candy. Pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuńO, widzę, że nie tylko ja porywam się na meblowe przeróbki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i gratuluję Autorce :)