Astronomiczna wiosna przyszła wczoraj (rok przestępny, więc mamy tę cudną porę roku dzień szybciej!:), kalendarzowa pojawiła się dziś, za oknami trochę wietrznie ale SŁONECZNIE i coraz cieplej..a mój blog nadal na wiosnę czeka.;)
Wiem, wiem - to zimowe zdjęcie powinnam już dawno zmienić, ale na razie nie było do tego okazji; muszę poszukać czegoś odpowiedniego.:)
Ale żeby było choć trochę wiosenniej, pokazuję resztę kartek wielkanocnych, które do tej pory zrobiłam.:)
Zdjęcia znów w kolorystyce zachodzącego słońca.;)
I wszystkie razem.:)
Papiery: Wiosenne przebudzenie 01, 05 z The ScrapCake, Wielkanoc 1, 2 z Galerii Papieru, napisy drukowane na papierze wizytówkowym; guziki, tasiemki, tiul, diamenciki z zapasów
Moja bratowa zamówiła ostatnio u mnie dwie karteczki, pokażę je w następnym poście.:) Jedna jest już u niej - dla znajomych, z okazji poczęcia się dziecka.:) Druga jest dla mamy mojej bratowej - wczoraj ją zrobiłam i mam nadzieję, że Ewelinie się spodoba..a przede wszystkim jej mamie..:)
Miłego wiosennego dnia życzę i dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze!:)











Ho ho, jaka produkcja:) Co mi przypomina, że powinnam wziąć się do roboty! Koronka/siateczka dodała takiej wiosennej lekkości:)
OdpowiedzUsuńA tak na marginesie, to zastanawiałam się, jak to jest z tą datą rozpoczęcia wiosny... No i skąd się dowiaduję? Z bloga hendmejdowego;)
Przepiękna kolekcja, rewelacyjnie prezentują się w tych papierach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!!!
Urocze i klimatyczne karteczki, pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńPiękne i delikatne!
OdpowiedzUsuń