Stęskniłam się strasznie za blogiem, a jeszcze bardziej za moimi Papierówkami..
Dziś mija drugi tydzień od otwarcia naszego sklepu - Żabki.:) Bardzo się cieszymy, ale nie ukrywam, że póki co to nasz największy pożeracz czasu i energii. Ale pracujemy dla siebie, na siebie i chociaż jesteśmy zmęczeni to szczęśliwi.:)
Tuż przed otwarciem spaliśmy dokładnie pół godziny, ale mimo wszystko mieliśmy mnóstwo energii, a klienci, którzy przyszli na otwarcie pokazali nam, że warto było.:)
Ale w końcu, po tych dwóch tygodniach, śpimy trochę więcej, częściej przebywamy w domu, nie jesteśmy już w sklepie 16/24h..;)
Na zdjęciach my po pierwszym wejściu do sklepu, po całym dniu sprzątania itd, jeszcze w październiku; nasz żabkowy neon :) i sklep w dniu otwarcia (22.11).
A korzystając z tego, że mam chwilkę wrzucę kilka zdjęć moich świątecznych - zrobionych już we wrześniu kartek.:)
Część z nich jest jeszcze dostępna, zapraszam więc od razu do Sklepiku.:)
Pozdrawiam Was ciepło i życzę miłego wieczoru!:)





















Dzień dobry,
OdpowiedzUsuńod jakiegoś czasu śledzę Pani blog. Dostałam nominację do Libster blog i chciałam również Panią nominować.
Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i odpowiedzenia na pytania.
Ania
ania-konrad.blogspot.com
Witam serdecznie :-)
OdpowiedzUsuńRównież i ja zapraszam do siebie na CANDY:
http://aurinka.blogspot.com/2013/01/ogaszam-candy-jak.html
Pozdrawiam
Aurinka :-)
Wspaniałe kartki :) Przepiękne! No i gratuluję nowego interesu! ;)
OdpowiedzUsuń