Aaaa..psik!
Cóż, to moje dzisiejsze dzień dobry.:)
Natura niewiele robi sobie z kalendarza (na szczęście!). Chociaż lato dopiero się rozpocznie, już od długiego czasu możemy się cieszyć jego urokami. Czyli - ciepło słońca, wiatr we włosach, kwitnące rośliny i.. no właśnie, masa pyłków unosząca się w powietrzu. Od 22 lat jestem czynną i aktywną alergiczką.;) Udzielam się swoim kichaniem, katarem i innymi dolegliwościami. Dziś wszyscy na moim osiedlu uparli się na koszenie trawników pod swoimi blokami, więc od rana jestem kichająca, łzawiąca, z bolącym gardłem, szczypiącymi oczami itd..
Ale, nie chcąc marnować czasu spędzonego w domu, pomyślałam dziś wyjątkowo o moim blogu.;) I tutaj zapanowało lato, w słodkim malinowym wydaniu. Główną rolę zagrały przepiękne goździki, które niedawno zawitały na naszym balkonie, razem z truskawkami o różowych kwiatach i fioletowym osteo.
W temacie kwiecistym pozostając - w folderze ze zdjęciami Papierówek odnalazłam dwie kartki z motywem tych samych kwiatów. Jedna jest urodzinowa, na zamówienie, drugą zrobiłam niedawno. Jest lekka jak majowe zakochanie i stworzona do tego by mówić o miłości.
Przy okazji małe porównanie zdjęć, pierwszą kartkę fotografowałam ponad pół roku temu, drugą w zeszłym miesiącu.
Za to, jak mogę fotografować teraz bardzo, bardzo dziękuję mojemu Ukochanemu Mężowi..;*
Kartka z napisem Love czeka na kogoś, kto zapisze jej wnętrze czułymi słówkami.:) Zapraszam na Artillo.
Pozdrawiam słonecznie!












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz