W kwestii przeziębienia na szczęście już lepiej.:) Można więc dalej spokojnie przygotowywać się do Świąt.:)
Pozostając więc w temacie pokazuję kolejne trzy karteczki świąteczne i coś jeszcze..:)
Jeszcze jedna z piórkami.:) Dodają lekkości i rozjaśniają.:)
Papier Creamy morning z ILS, napis z UHK, piórka i zielone kryształki z allegro, koraliki, wstążki i papier w paski z zapasów, srebrna kokardka to metka od ubrania.:)
Papier Creamy morning z ILS, napis ze scrap.com.pl, papier w czerwone gwiazdki z bardzo starego pudełka po porcelanowej paterze, śnieżynki cukrowe, obrazek z pieskiem to bilecik od prezentu z zeszłego roku
Papier Creamy morning z ILS, napis ze scrap.com.pl, papier w czerwone gwiazdki z bardzo starego pudełka po porcelanowej paterze, naklejka śnieżynka, wstążka z zapasów, obrazek z Mikołajem to bilecik od prezentu z zeszłego roku
I teraz zapowiadane coś jeszcze.:D
Może zacznę od tego, że niedawno odkryłam świetnego bloga - Moje Zielone Wzgórze. Przeczytałam całe mnóstwo postów, wprost nie mogłam się oderwać, chociaż godzina była już dość późna.:D
Ania, która prowadzi tego bloga szyje niesamowite rzeczy.:) I to dzięki niej, dzięki temu na co się u niej napatrzałam, wymyśliłam i sama uszyłam (!) coś co zaraz pokażę.:)
Oto mój debiut z maszyną i materiałem - opakowania do kartek.:)
Od razu jeszcze powiem dlaczego w ogóle opakowania powstały - otóż do poczty zaufania nie mam ;) nie chciałam też wkładać kartek w koperty bąbelkowe, które do najładniejszych nie należą, ani też bezpośrednio owijać kartek w folię, a niektóre z moich kartek zawierają delikatne elementy; więc uszyłam takie woreczki - między dwoma warstwami materiału (z wierzchu czerwony w groszki, w środku biały) włożyłam folię bąbelkową, która ochroni kartkę.:)
Szczerze powiem, choć nieskromnie, że jestem z nich bardzo zadowolona, szczególnie, że do tej pory z maszyną nie miałam zbyt wielkiego kontaktu.;)
Idę teraz troszkę poleniuchować z moim Mężem :)
który zrobił dziś na obiad pyyyyszną pizzę..:D
Miłego wieczoru!:)



















Ale fajny pomysł z tymi woreczkami! To musi być naprawdę miłe uczucie, dostać tak opakowaną kartkę, a samo opakowanie kojarzy mi się z kołderką:)
OdpowiedzUsuń